Sekret wygrywania z S&P 500. Moja strategia GEM 2.0 stawia na właściwego konia.
- Geneza filmu i odniesienie do kanału Investomat:
- Autor odnosi się do filmu na kanale Investomat [00:00:06], gdzie backtesty wykazały, że klasyczne GEM osiągało rewelacyjne wyniki w bardzo długim horyzoncie, ale przestało działać w ciągu ostatnich ok. 20 lat.
- Nie neguje tych danych liczbowych, lecz wskazuje przyczyny tej zmiany i podkreśla, że jego wariant to głęboka modyfikacja oryginału [00:00:26].
- Dwie skrajności a podejście hybrydowe:
- Rynek dzieli się na dwa bieguny: czysto pasywny (brak decyzyjności, pełne zaufanie do algorytmu i Excela) oraz w 100% aktywny (stock-picking, subiektywne wybory i często pogoń za emocjami) [00:02:39].
- Autor proponuje wejście w „nieprzebytą dżunglę” pomiędzy nimi [00:07:19]: użycie zbadanych, algorytmicznych ram i ETF-ów jako solidnej bazy, na której nakłada się świadome, przemyślane modyfikacje.
- Przykład z GPW: z kilkuset spółek najpierw twardymi filtrami (wzrost przychodów, dźwignia operacyjna) odrzuca większość, a dopiero potem wybiera podmioty manualnie [00:03:35].
- Dlaczego klasyczny GEM przestał działać po 2000 roku:
- Dominacja jednego sektora: Ostatnie dekady to bezprecedensowa hegemonia technologii (i indeksu Nasdaq) [00:10:26]. Klasyczny GEM rozwadniał kapitał na inne sektory i rynki rozwinięte ex-US (np. Europa), tracąc dystans przy każdej rotacji.
- Dynamika rynkowa: Współczesne korekty/bessy są krótsze, gwałtowne i kończą się odbiciami w kształcie litery „V” [00:10:50]. Przejście do obligacji sprawia, że inwestor zostaje w tyle, gdy giełda nagle dynamicznie zawraca.
- Koniec 40-letniego rynku byka na obligacjach: W latach 1980–2020 rentowności obligacji systematycznie spadały (ceny rosły), co stanowiło paliwo dla badań wstecznych [00:11:24]. Po 2020 r. obligacje przestały być pewną bezpieczną przystanią i w trakcie zawirowań spadały razem z akcjami (np. w 2022 r.).
- Szczegóły strategii GEM 2.0 i backtest 10-letni:
- Zastąpienie szerokiego koszyka światowego aktywami o wysokich marżach i wzroście: Nasdaq 100 (USA) oraz Emerging Markets (z naciskiem na azjatycki tech) [00:08:44].
- Backtest za okres czerwiec 2016 – 2026: wariant autora osiągnął 17,6% średniorocznie (CAGR) w porównaniu do 13,3% w S&P 500 [00:09:22].
- Wykres strategii charakteryzuje się powolnym odrywaniem się od benchmarku w hossie, ale nieco większymi obsunięciami podczas spadków.
- Rozważania dotyczące obligacji i tolerancji ryzyka:
- Poważnie rozważa całkowite usunięcie ETF-u na obligacje z modelu i pozostanie w 100% na rynku akcji [00:12:29], dopóki stopy i rentowności w USA nie wrócą do trwałego trendu spadkowego.
- Zmiana nastawienia: autor ma dziś znacznie większą tolerancję na zmienność – spadki rzędu 20–25% nie robią na nim wrażenia [00:13:35], a wyceny rynkowe nie przypominają bańki dot-com z 2000 roku [00:13:19].
- Bezpieczeństwo („dmuchany materac”): nawet przy błędnej rotacji kapitał tkwi w zdywersyfikowanych ETF-ach, co uniemożliwia katastrofalne bankructwo portfela [00:14:25].
- Bieżąca sytuacja i kwestie podatkowe portfela (październik 2026):
- Wyniki po 1,5 roku prowadzenia na żywo (od kwietnia 2025): +52% zwrotu (zysk ok. 14 000 USD; wartość portfela urosła z 71 000 USD do 85 000 USD) [00:15:21].
- Strategia zarobiła m.in. na dynamicznej hossie spółek produkujących pamięci w Korei Południowej (Samsung, SK Hynix) obecnych w ETF-ie rynków wschodzących [00:15:38].
- Aktualnie kapitał pozostaje w ETF-ie Emerging Markets, ale 12-miesięczny momentum Nasdaq 100 jest już tylko o ok. 2 p.p. niżej [00:15:57].
- Planowana rotacja: nawet jeśli Nasdaq wyprzedzi rynki wschodzące wcześniej, zamiana zostanie dokonana najprawdopodobniej dopiero 1 stycznia 2027 r., aby odroczyć zapłatę podatku Belki na rozliczenie za rok 2028 oraz potencjalnie przenieść środki na konto OIK (jeśli pojawią się sensowne oferty zagraniczne) [00:16:12].