16 Matching Annotations
  1. Sep 2020
    1. Autorzy najnowszych badań skupili się na języku i odkryli, że dzieci podczas przetwarzania języka mówionego używają obu półkul mózgu.

      In comparison, almost all adults use only the left hemisphere of the brain

  2. Aug 2020
    1. Towarzystwo mruczącego kota na kolanach jest niezastąpionym lekarstwem na depresję. Kot odwraca uwagę od problemu, dotrzymuje towarzystwa, okazuje uczucia bez względu na stan psychiczny właściciela i pokazuje, że jest on niezastąpiony. Ponadto pomaga człowiekowi w wyrobieniu odpowiedzialnej postawy i rytualnych odruchów, jak regularne karmienie. Co więcej, spokój kotów udziela się także choremu właścicielowi.

      Cats help with depression

    2. Obserwowali oni 40 dzieci z autyzmem. Okazało się, że te, które miały w domach zwierzęta, w tym koty, były spokojniejsze i łatwiej się komunikowały z otoczeniem, niż dzieci bez domowych pupili. Owa otwartość u dzieci ma związek ze wzrostem poziomu oksytocyny (hormonu szczęścia), która wydziela się podczas głaskania futra. Pieszczoty wzmacniają też uczucia zaufania i miłości.

      Cats help kids with autism to communicate

    3. wystarczy 20 minut oglądania śmiesznych filmów z kotami, by dostatecznie spadł poziom kortyzolu we krwi (hormonu stresu) i poprawiła się pamięć krótkotrwała u osób starszych. Ponadto śmiech wspomaga pracę serca i układu immunologicznego.

      Cats are funny (healthy) to watch ;)

    4. O zbawiennym wpływie mruczenia na poziom ciśnienia we krwi i nastrój pisało już wielu naukowców. Co więcej, koty potrafią modulować częstotliwość dźwięków od 20 do 140 Hz, a niektóre rejestry działają na ludzki organizm skuteczniej niż niejedna terapia.

      Cats get rid of your stress

    5. Naukowcy zajmujący się chorobami naczyniowymi na Uniwersytecie w Minosocie dowiedli, że właściciele kotów przejawiają mniejsze skłonności do zawałów. Przez 10 lat obserwowali ok. 4,5 tys. osób, spośród których 3/5 było właścicielami futrzaka. Okazało się, że u miłośników kotów ryzyko ataku serca było o 30 proc. niższe niż u ludzi, którzy nie posiadali żadnego zwierzęcia futerkowego.

      Cats save your heart

  3. Jul 2020
    1. Kiedy zastanawiamy się nad czymś w języku obcym, to albo więcej myślimy, albo mniej czujemy. Moim jednak zdaniem bardziej prawdopodobne jest wytłumaczenie, że w języku obcym wszystko mnie mniej pobudza, w związku z tym emocje mniej mnie rozpraszają w racjonalnym myśleniu
    2. Język obcy - w porównaniu z ojczystym - sprawia więc, że kiedy napotykamy problem, jesteśmy bardziej skłonni, by rozwiązać go w sposób racjonalny. A mniej bierzemy pod uwagę, jakie normy etyczne rozwiązanie to nagina.
    3. Kiedy myślimy w języku, który znamy słabiej, ważniejsze staje się osiągnięcie założonego efektu, a mniej ważny jest wymiar moralny działań
    1. Obiecujący, zwłaszcza w kontekście młodszych pokoleń, wydaje się też właśnie wkraczający do Polski coliving, czyli formuła mieszkania polegająca na dzieleniu się z innymi wszystkim tym, czym podzielić się da. Współlokatorzy mają własne sypialnie z łazienkami, korzystają jednak z przestronnych i funkcjonalnie zaaranżowanych części wspólnych. Zyskują dzięki temu przestrzeń, która umożliwia im integrację i spędzanie wolnego czasu choćby na oglądaniu filmów czy grze w planszówki.

      Coliving as a solution to staying alone

    2. Do jeszcze bardziej przytłaczających wniosków doszła Julianne Holt-Lunstad, która, posiłkując się wynikami 70 badań naukowych, ogłosiła, że samotność zwiększa śmiertelność w takim samym stopniu co otyłość czy wypalanie 15 papierosów dziennie. Z kolei Nicole Valtorty z Uniwersytetu Newcastle ustaliła, że prawdopodobieństwo ataku serca u osób osamotnionych rośnie o 29 proc., a zagrożenie udarem – o 32 proc. „To niezależny czynnik przyczyniający się do śmierci. Może cię po prostu zabić. Znajduje się na tej samej liście co choroby serca i rak – twierdzi dr Josh Klapow, psycholog kliniczny z Uniwersytetu Alabamy.

      Data on health consequences of being alone

    3. powszechna plaga nie oszczędza młodych. Poczucie izolacji wpływa u nich na sen, zwiększa poziom stresu, powoduje spadek odporności, redukuje funkcje poznawcze, wywołując objawy podobne do otępienia oraz zwiększa ryzyko depresji.

      Health consequences of being alone as a young person

    4. Naukowcy odkryli, że samotność ma na nas wyniszczający wpływ, i to już na poziomie komórkowym. Profesor Steve Cole, dyrektor laboratorium UCLA Social Genomics Core dowiódł nawet, że z powodu izolacji społecznej w ludzkim organizmie dochodzi do tworzenia się przewlekłego, niedającego jawnych objawów stanu zapalnego.

      Health consequences of being alone

    5. Z danych GUS-u i tych zebranych przez portale randkowe wynika, że w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat liczba osób żyjących samotnie wzrosła o 34 proc.
    6. Wśród krajów europejskich w niechlubnym rankingu zwycięża jednak Szwecja, w stolicy której samotnie mieszka aż 58 proc.(!) populacji. Z kolei w Stanach Zjednoczonych odsetek ten wynosi 27 proc. (w Nowym Jorku prawie 50 proc.) i cały czas rośnie – dla porównania w roku 1920 jednoosobowe gospodarstwo domowe prowadziło tam 5 proc. obywateli.

      Percentage of people living alone

  4. Nov 2019
    1. Wchodziło długo, prawdziwie odurzony byłem po godzinie. Stan, w którym się znalazłem można określić jednym słowem, ale pisanym koniecznie z wielkiej litery: Spokój. Wielki Spokój, jakby nic złego nigdy się nie działo, jakby moje wnętrze było boską harmonią, idealnie zestrojoną z zachwycającym światem wokół. Myślałem i mówiłem bardzo trzeźwo: być może tak trzeźwo, jak nigdy: wyzbyty bowiem byłem z najmniejszych śladów niepewności, wstydu, nerwów, kompleksów... Było tak, jakbym znalazł w umyśle właściwe drzwiczki, tej najwygodniejszy pokój i rozłożył się w nim, delektując się (w nienarcystyczny sposób) sobą, swoim byciem i byciem, które mnie otaczało: świata, przedmiotów, światła, ludzi, Krzyśka, Andrzeja. Wszystko było dobre, a jeśli nie było - nie było godne uwagi. Zdumiewała mnie refleksja nad idiotyzmem wielkiej części moich codziennych zmartwień, wszystkich tych mniejszych i większych narcyzmów, skupienia na naskórku rzeczywistości. Andrzej w międzyczasie znalazł się w bardzo podobnym stanie, tylko, że połączonym z OEVami (opened eyes' visuals), do tego mówił dużo, gestykulując i intonując jak dziecko: "Przecież to wszystko takie proste...! Takie proste! A ludzie się przejmują!".

      Mystical experience description detected.